Taksówka

Jest już noc. Wracam do domu. Jestem trochę wypity, zmęczony i śpiący. Jakieś nudne spotkanie po którym obiecywałem sobie dużo więcej. Facet z którym byłem umówiony, snuje artystyczne wizje przykrawane do możliwości pozyskania środków. Ostatecznie wychodzi na to, że cała sprawa ma na celu wydojenie Unii. Nie miałbym nic przeciwko pozyskaniu, posiadaniu i wydawaniu, ale cynizm gościa sprawia, że tak postać jak i inicjatywa jawi mi się obrzydliwą. Dosadnie mówię…

Więcej

Demon seksu

Swojego czasu wpadł mi w ekran filmik. Zbiór fragmentów i wyimków z popularnych kreskówek. I lektor z zapałem proroka gromiącego babilońską nierządnicę udowadniający tezę, że w tych filmach co i rusz podkorowo kodują dzieci. Namawiając do seksu. I szatana. Za przykłady podając zatrzymane kadry, gdzie z dymków, pyłów, traw czy czegoś równie niestałego i podatnego na wszelkie interpretacje można wyodrębnić pojawiający się na chwilę wyraz „sex”. I takież same przykłady…

Więcej